Nowości książkowe

Andrzej Dębkowski, Puste ulice. Redakcja, projekt okładki i zdjęcie na I stronie okładki: Andrzej Dębkowski. Wstęp: Marek Wawrzkiewicz. Zdjęcie autora na IV stronie okładki: Andrzej Walter. Wydawnictwo Autorskie Andrzej Dębkowski, Zelów 2026, s. 88.

 

 

Andrzej Dębkowski, poeta, krytyk literacki, publicysta, eseista, dziennikarz i wydawca. Autor szkiców oraz esejów krytycznoliterackich i filozoficznych. Redaktor naczelny „Gazety Kulturalnej”.
Autor ponad tysiąca publikacji prasowych oraz wielu książek poetyckich, krytycznych i historycznych. Jego wiersze tłumaczono na kilkanaście języków. Współpracuje, jako publicysta z prasą kulturalną w kraju i za granicą. Jego prace eseistyczne były publikowane w wielu opracowaniach naukowych. Juror wielu konkursów literackich i kapituł nagród.
Laureat kilkudziesięciu konkursów literackich, m.in.: dwukrotny laureat Wielkiego Lauru Międzynarodowej Jesieni Literackiej Pogórza w dziedzinie publicystyki kulturalnej i felietonistyki, Nagrody Marszałka Województwa Łódzkiego w kategorii „Dziennikarz roku”, Nagrody XXI Międzynarodowego Listopada Poetyckiego w Poznaniu na książkę roku, Nagrody „Superekslibrisu Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Łodzi, Nagrody Literackiej im. Jarosława Iwaszkiewicza. Odznaczony Medalem Labor Omnia Vincit, Odznaką Honorową ZLP oraz Odznaką Honorową Zasłużony dla Kultury Polskiej.
Należy do Związku Literatów Polskich, gdzie obecnie pełni funkcję wiceprezesa Zarządu Głównego Związku Literatów Polskich. 

 

Puste ulice to najnowszy tom poety, który nie szuka łatwych wzruszeń ani gotowych odpowiedzi. Andrzej Dębkowski od lat pozostaje wierny swojej drodze – jego wiersze kierują się ku myśleniu, ku refleksji, ku temu, co wymyka się prostym definicjom. To poezja powściągliwa, a zarazem przenikliwa, w której każde słowo ma wagę, a każde milczenie – znaczenie. Autor nie próbuje naprawiać świata ani budować nowych porządków. Zamiast tego stawia pytania – o sens istnienia, o miejsce człowieka, o pamięć, obecność i nieobecność. Pytania osobiste, a przecież wspólne nam wszystkim. Bo choć te wiersze mówią często w pierwszej osobie, ich prawdziwym bohaterem jest człowiek jako istota uwikłana w czas, historię i własną świadomość. W tej poezji nawet to, co puste, okazuje się pełne – pamięci, śladów, nieobecnych głosów. Nawet bunt ma tu wymiar cichy, podszyty pokorą wobec świata, którego nie da się do końca pojąć ani uporządkować. Puste ulice to zaproszenie do zatrzymania się i namysłu. Do wsłuchania się w to, co niewypowiedziane. Do odwagi stawiania pytań – nawet wtedy, gdy odpowiedzi nie nadchodzą.