Nowości książkowe

Wojciech Bonowicz, Dziennik końca świata. Projekt okładki: Katarzyna Ewa Legieńdź. Fotografia na I stronie okładki: freestocks.org. Fotografia autora na IV stronie okładki: Ewa Wanat-Gałka. Opieka redakcyjna: Dorota Gruszka, Dominika Kraśnienko. Adiustacja: Małgorzata Biernacka. Korekta: Jadwiga Grellowa. Wydawnictwo Znak, Kraków 2019, s. 190.

 

 

Świat jest straszny, ale ja postanowiłem, że jest piękny

Co robi obserwator końca świata? Chodzi i podsłuchuje. Najchętniej w tramwaju, ale może być też w osiedlowym sklepie i pobliskiej przychodni. Ze spojrzeniem jak u krowy smutnym gapi się przez okno. No cóż, taki zawód, A świat zrobił się pod swój koniec niebezpieczny. Trzeba brać kwas foliowy, witaminę B, popijać nalewkę. Między wizytami w „Krysience” i „Pięknym Psie” posłuchać pieśni patrio­tycznych, obejrzeć plakaty przedwyborcze, zadumać się nad tym, czy ludzie są jeszcze w stanie rozumieć siebie nawzajem. No i przede wszystkim; trzeba mieć rację. Własne sądy zawsze się potwierdzają.

Chciałyśmy porozmawiać – odzywa się blondynka Twarz ma szeroką i przyjazną. Nie bardzo wiem, jak zareagować. Myślami jestem gdzie indziej, wszystko we mnie kipi i byłbym raczej nieprzyjemnym rozmówią. Mimowolnie robię ruch, jakbym chciał zamknąć drzwi bez słowa.

Wtedy druga, brunetka, pyta: – Nie obawia się pan końca świata?

Obawiam się? Nie – odpowiadam niespodziewanie ożywiony. – Raczej czekam. Niechby raz wreszcie przyszedł.

[fragment]

_______________ 

Wojciech Bonowicz (ur. 1967), poeta, publicysta, stały felietonista „Tygodnika Powszechnego” i miesięcznika „Znak. Autor m.in. bestsellerowej biografii Tischner (2001), książek dla dzieci o Misiu Fisiu, tomów rozmów z Michałem Hellerem i Wojciechem Waglewskim, a także siedmiu tomów poetyckich. Za „Pełne morze” otrzymał Nagrodę Literacką dynia (2007), a tom „Druga ręka” był nominowany do Literackiej Nagrody Nike i Nagrody im Wisławy Szymborskiej (2018). Mieszka w Krakowie.