Nowości książkowe

Szymon Koprowski, Śmierć rysownika. Przedmowa: Andrzej Dębkowski. Redakcja: Robert Cioch. Korekta: Maria Zabrany. Ilustracje: Szymon Koprowski. Na podstawie rysunku Szymona Koprowskiego projekt okładki wykonał Bartosz Harlender. DTP: Bartosz Harlender. Oficyna Wydawnicza ATUT – Wrocławskie Wydawnictwo Oświatowe, Kraków 2026, s. 208.

 

 

Szymon Koprowski jest absolwentem Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu. Ma w dorobku artystycznym, oprócz ilustracji książkowych, kilkanaście wystaw malarstwa i rysunku. Od trzynastu lat zajmuje się beletrystyką. Zadebiutował powieścią Balkon na krańcu świata, potem przyszła kolej na Uszy van Gogha, Dybuka z ulicy Piotrkowskiej, Za chwilę zacznie padać deszcz..., Requiem dla Wrocławia, Jaśmin Babel rusza w świat oraz Szepty i krzyki Stumilowego Lasu.

 

Każda ważna książka zaczyna się tam, gdzie kończy się wygoda czy­telnika. Nie tam, gdzie obiecuje przygodę, sensację czy rozpozna­walną fabułę, lecz w miejscu, w którym zmusza do zmiany pozycji: do zejścia z bezpiecznej ścieżki odbioru i wejścia w obszar niepew­ności. Śmierć rysownika Szymona Koprowskiego należy właśnie do takich książek. To nie jest powieść, którą się „czyta" w trady­cyjnym sensie – to tekst, który wchodzi w czytelnika, powoli, kon­sekwentnie, z precyzją dobrze prowadzonej kreski. Nie podsuwa gotowych odpowiedzi, nie prowadzi za rękę, nie oferuje prostych emocji. Zamiast tego stawia pytania o naturę widzenia, o granice wrażliwości, o cenę, jaką płaci się za konsekwentne życie na margi­nesie dominujących narracji. (...)

Ta książka jest jak rysunek wykonany cienką, niemal niewidocz­ną linią – im dłużej się jej przyglądamy, tym wyraźniej dostrzega­my, że oddziela ona nie tylko świat przedstawiony od białej kartki, ale także nas samych od pytań, których wcięlibyśmy nie zadawać. I być może właśnie dlatego warto ją przeczytać. Nie po to, by zna­leźć odpowiedzi, lecz by nauczyć się patrzeć uważniej.

Andrzej Dębkowski (fragment przedmowy)